Trwa czwarty konkurs na kalendarz Royal Stone, w którym biorę udział. Tym razem Hiszpania była inspiracją. Już dawniej w moich pracach inspirowałam się tym krajem (tu i tu), więc tym chętniej podjęłam temat. Znów sięgnęłam po nitki czerwoną i czarną. Do tego trochę supełków układających się w wachlarzyki i Hiszpania gotowa:)
Obrożę wzięłam ze sobą na spotkanie w większym gronie biżuteryjek (pozdrawiam:), gdzie Weraph pięknie mi w niej pozowała do zdjęcia:)
Na koniec prośba do posiadaczy fejsbuka:) Proszę polub zdjęcie mojej biżuterii w albumie konkursowym.
sobota, 29 lipca 2017
wtorek, 11 lipca 2017
Inspiracja Maroko (Inspiration Marocco)
Po raz trzeci próbuję swoich sił w konkursie Royal-Stone Kalendarz 2018 (Po Japonii i Holandii-ups jeszcze nie ma posta!). Tym razem z Maroko. Zainspirowały mnie mandalowe motywy na naczyniach widocznych na zdjęciu promującym konkurs Maroko. Kolorystyka naszyjnika nawiązuje do przypraw z marokańskich straganów. Długie godziny czerwcowych wieczorów poświęciłam na supłanie kolejnych węzełków. W efekcie powstał okazały, ale delikatny naszyjnik z turmalinami.
I tak jak poprzednio proszę o głosy na Facebooku. Proszę polub zdjęcie z moją pracą w albumie konkursowym.
niedziela, 25 czerwca 2017
poniedziałek, 5 czerwca 2017
Kilka robótek dla dziecka (Some things for toddler)
Zaległości w blogowaniu porobiły mi się bardzo duże, dlatego dzisiaj post zbiorczy:) Od czasu do czasu szyję coś dla mojego Migdałka. Ostatnio były to kapcie. Zrobiłam je ze starych dżinsów i kawałka gumki. Korzystałam z tego tutoriala. O dziwo wyszły mi w dobrym rozmiarze, jednak za słabo naciągnęłam gumkę na pięcie i spadały. Niemniej jednak przetrwały kilka miesięcy, aż się przetarły na spodzie. Spód należy robić z grubszego i mocniejszego materiału.
Uszydełkowałam też kilka zabawek wypchanych kulką silikonową. Są to jabłka z tego wzoru oraz groszki w strączku wykombinowane ze zdjęcia.
niedziela, 14 maja 2017
Onyksowe motylki (Onyx butterflies)
Miałam do oprawy przepiękne onyksy zielone fasetowane w kształcie wrzeciona. Są tak ładne, że długo leżały, bo nie wiedziałam w jaką koronkę je ubrać. Ostatecznie jest delikatnie, niewiele nitki, za to dużo dyskretnego błysku i cudowny kolor.
środa, 26 kwietnia 2017
Komplet ślubny (Wedding set)
Zrobiłam ten komplet dla kogoś wyjątkowego, czyli mojej siostry:) Ma ona ciepłą urodę, stąd biżuteria w kolorze złotym, pasująca do kremowej sukni.
środa, 19 kwietnia 2017
Tańcowała ryba z rakiem (Gold fish and lobster)
Subskrybuj:
Posty (Atom)

