Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kumihimo. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kumihimo. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 9 listopada 2020

Naszyjnik gorsetowy (Corset necklace)

I started making a tatting lace for this necklace almost a year ago :) And I wasn't finishing it for so long, although there was a lot of work on it. It was ready in March. It had waited so long for the photo session. In the end, I mobilized myself, put on my makeup and took some photos :)

I made the necklace a strap on the strap. The pattern for the tatting stripes comes from the book by T.Frauberger. I connected the straps in the upper part while I was working. Finally, I threaded a lot of beads and sewed them to the lace. For this I made a cord so that it fits perfectly. The whole necklace is kept in one color, because the beads are in a perfectly matching shade to the thread. This is my biggest jewelry project made by myself :) I love such large projects. I wish I had enough time for more of these.

Zaczęłam robić frywolitkę na ten naszyjnik na prawie rok temu:) I wcale aż tak długo go nie wykańczałam choć roboty przy nim było sporo. Był gotowy już w marcu. Tak długo czekał na sesję. W końcu się zmobilizowałam, zrobiłam makijaż i cyknęłam fotki:)

Naszyjnik robiłam pasek po pasku. Wzór na paski frywolitkowe pochodzi z książki T.Frauberger. Paski łączyłam w górnej części już w trakcie pracy. Na końcu nawlekałam mnóstwo koralików i doszyłam do koronki. Do tego zrobiłam sznureczek, tak żeby idealnie pasował. Cały naszyjnik utrzymany jest w jednej tonacji, bo koraliki są w idealnie pasującym odcieniu do nici. Jest to największy mój biżuteryjny projekt wykonany samodzielnie:) Uwielbiam takie duże projekty. Szkoda że mam za mało czasu na więcej takich.







Available.

piątek, 24 maja 2019

Naszyjnik Hex (Hex necklace)

Wykonałam dość spory naszyjnik z motywem sześciokąta. Frywolitka jest w dwóch kolorach, z kryształkami swarovskiego w środku. Całość zawieszona na cieniutkim sznureczku ręcznie plecionym metodą kumihimo.







sobota, 28 lipca 2018

Porcelanowy naszyjnik (Porcelain necklace)

Pomysł na ten naszyjnik powstał już rok temu, gdy zastanawiałam się nad pracą konkursową na temat Holandii. Nie udało mi się wtedy go zrobić i szkic czekał aż do teraz. Naszyjnik ma podobną strukturę co wcześniejsza moja praca. Składa się z kilku niebiesko-białych mandali zawieszonych na sznureczku kumihimo. Jest bardzo okazały:)




sobota, 27 sierpnia 2011

Wymianka "Bab(sk)ie lato"

W ramach kolejnej wymianki wizazowej zrobiłam wisior dla Cycol. Wisior ilustruje słowo klucz "Morze". Amazonit oplotłam koronką frywolitkową celtycko posplataną i zawiesiłam na ręcznie plecionym sznurze.







Ja natomiast dostałam piękne kolczyki sutaszowe od AgiM ilustrujące hasło "Zielone jabłuszko i jagody". Dziękuję:*




piątek, 12 sierpnia 2011

Czarne kwiaty (Black flowers)

Dawno kupiona moneta alcee z kwiatami w końcu doczekała się oprawy. Otoczyłam ją delikatną koronką i zawiesiłam na ręcznie plecionym sznurku kumihimo.




Jeśli macie ochotę "polubić" moją bransoletkę "Gwiezdne paski" w konkursie pasart.pl to zapraszam na facebooka: http://www.facebook.com/photo.php?pid=857293&l=d5ff71e113&id=100000664421019
Najpierw trzeba też "polubić" pasart.pl

piątek, 5 sierpnia 2011

Gwiezdne paski (Star stripes)

Połączenie kumihimo z frywolitkami:) Zrobiłam podwójną bransoletę częściową ze sznurka ręcznie plecionego, częściowo z frywolitek-wszystko z tych samych połyskujących nici.



czwartek, 28 lipca 2011

Kumihimo koralikowe dla Asi (Beaded kumihimo for Asia)

Sznur koralikowy, który było już widać na zdjęciach z poprzedniego posta jak się robił:) Nawlekała go z "bólami" moja siostra, ale pod koniec odpadła i nie nauczyła się pleść naszyjników. Musiałam sama dokończyć jej ozdobę.



wtorek, 26 lipca 2011

Dalej na wschód: kumihimo (Farther on east: kumihimo)

Po chińskich inspiracjach czas na japońskie. Próbuję techniki plecenia sznurów zwanej kumihimo. Sposobów plecenia jest całe mnóstwo. Na razie wypróbowałam trzy.

Ze schematu takiego jak tu http://www.satincord.com/htm/kumihimo-round-braid.htm
Schemat http://gex78.deviantart.com/art/Kumihimo-s-q-u-a-r-e-167488487

Schemat http://www.flickr.com/photos/craftrocklove/4359655797/

Zaczęłam oczywiście od wycięcia koła z kartonu i nacięłam je na obwodzie. Powyższe próbki są bardzo cienkie bo robiłam je z ulubionego altin basak kirlangic.

Tym sposobem daleko od tematu węży koralikowych nie odeszłam, bo kumihimo można wyplatać z koralikami:) Najpierw trzeba na każdą z nici nawlec koraliki. Przed przełożeniem każdej nici zsuwam koralik, który ładnie się układa jak równo i dokładnie plotę. Sznur koralikowy wychodzi odrobinę inny niż ten na szydełku. Nie ma tu struktury "murku", sznur jest bardziej wiotki, cieńszy i lepiej nadaje się do nierównych koralików.

Pierwsza próba z koralików toho, korzystałam z pierwszego schematu.




 A tak udoskonaliłam "warsztat tkacki", żeby zrobić dłuższy sznur koralikowy. (z kotem w tle :)



Woreczki obciążają motki nici, ponieważ sznur w środki robi się po pewnym czasie cięższy:) Pozostałe materiały: karton, stolik z ikea.