Zdecoupagowana szkatułka dla Olgi. Pierwszy mój decoupage na czarnym tle. Ale z papierem nie ma problemu. Raz go pomalowałam od tyłu i róże świetnie odcinają się od tła.
środa, 2 lutego 2011
poniedziałek, 31 stycznia 2011
Coś nowego (Something new)
Postanowiłam spróbować czegoś nowego. Odżałowałam trochę kasy i kupiłam art clay, czyli glinkę srebrną, z której można formować fantastyczne srebrne elementy jak widziałam na niejednym blogu. Zabawa okazała się całkiem przyjemna, wypalanie oczywiście dostarczyło sporo emocji, ale udało się:) Mój pierwszy wisiorek:) Tylko czarna cyrkonia straciła kolor, ale ponoć to normalne.
Następnie postanowiłam zrobić kolczyki. Zrobiłam jeden, bo glinki zabrakło. Ale nie wiem czy powstanie drugi, bo projekt nie jest powalający. Na dodatek cyrkonia tym razem wypadła-musiałam kleić, a nie lubię tego, bo wydaje mi się że to takie "bezczeszczenie" biżuterii.
Mam górę kolejnych pomysłów i w niedługim czasie będę je realizować. Na razie obmyślam jakby tu ładnie połączyć art clay z moją ulubioną techniką, czyli frywolitką.
Następnie postanowiłam zrobić kolczyki. Zrobiłam jeden, bo glinki zabrakło. Ale nie wiem czy powstanie drugi, bo projekt nie jest powalający. Na dodatek cyrkonia tym razem wypadła-musiałam kleić, a nie lubię tego, bo wydaje mi się że to takie "bezczeszczenie" biżuterii.
Mam górę kolejnych pomysłów i w niedługim czasie będę je realizować. Na razie obmyślam jakby tu ładnie połączyć art clay z moją ulubioną techniką, czyli frywolitką.
piątek, 28 stycznia 2011
środa, 26 stycznia 2011
Kwitnąca śliwa (Flowering plum)
Narobiłam górę kwiatuszków z kryształkami w różnych odcieniach-od fioletu do różu. Na warsztacie jest jeszcze bransoleta, pokażę jak skończę.
W poprzednim poście zapomniałam dodać, że czekam na efekty zmagania się z kolczykami drzewkami. Nie zapomnijcie się więc pochwalić co wyszło.
W poprzednim poście zapomniałam dodać, że czekam na efekty zmagania się z kolczykami drzewkami. Nie zapomnijcie się więc pochwalić co wyszło.
niedziela, 23 stycznia 2011
Drzewka-schemat (Trees-pattern)
Chciałam zrobić instrukcję krok po kroku jak zrobić kolczyki drzewka. Ale to dużo roboty i stwierdziłam, że nigdy się za to nie wezmę bo zawsze brakuje czasu. Opiszę więc z grubsza jak zrobić kolczyki i pokażę schemat.
Jak wykonać takie oto kolczyki?
How to do these earings?
Potrzebne materiały:
ulubione nici, dość sztywne i mocne, jak najcieńsza
koraliki 2mm w różnych kolorach
bigle
What you need:
threads, stiff and strong, very thin
2mm beads
hooks
Na nić nawlekamy 17 koralików, nawijamy ją na czółenko, koralik mają też znaleźć się na czółenku. Wykonujemy kółeczka i łuczki wg schematu. Nie ma znaczenia od którego kółeczka zaczniemy. Koraliki wrabiamy w pikotki, zrzucając je z nici idącej od czółenka. W każdy pikotek jeden koralik. Można też zrobić wersję bez koralików-z samymi pikotkami:) Każdy słupek trzeba zaciągać bardzo mocno, żeby kolczyki były sztywne.
String on a thread 17 beads, wound it on a shuttle with beads also on shuttle. Then make rings and chains by the schema. It doesn't matter from which ring you start. One picot-one bead. You can also do a version without beads-:) Each stich must be bound very tight that the earrings were stiff.
Jak wykonać takie oto kolczyki?
How to do these earings?
Potrzebne materiały:
ulubione nici, dość sztywne i mocne, jak najcieńsza
koraliki 2mm w różnych kolorach
bigle
What you need:
threads, stiff and strong, very thin
2mm beads
hooks
Na nić nawlekamy 17 koralików, nawijamy ją na czółenko, koralik mają też znaleźć się na czółenku. Wykonujemy kółeczka i łuczki wg schematu. Nie ma znaczenia od którego kółeczka zaczniemy. Koraliki wrabiamy w pikotki, zrzucając je z nici idącej od czółenka. W każdy pikotek jeden koralik. Można też zrobić wersję bez koralików-z samymi pikotkami:) Każdy słupek trzeba zaciągać bardzo mocno, żeby kolczyki były sztywne.
String on a thread 17 beads, wound it on a shuttle with beads also on shuttle. Then make rings and chains by the schema. It doesn't matter from which ring you start. One picot-one bead. You can also do a version without beads-:) Each stich must be bound very tight that the earrings were stiff.
czwartek, 20 stycznia 2011
Dzika róża (Wild rose)
Zaczynam swoją przygodę z lutowaniem:) Zlutowałam miseczki z drutem, końcówki wyszlifowałam, wypolerowałam, dodałam frywolitkę, oponki rubinu, postukałam młotkiem i voila:)
A tutaj Teta-mały łobuz-zabiera włóczkę i zmyka. Zdjęcie niestety tylko takie, bo szybko zmykała, ale fajnie wyglądała z tym kłębkiem w pyszczku:)
A tutaj Teta-mały łobuz-zabiera włóczkę i zmyka. Zdjęcie niestety tylko takie, bo szybko zmykała, ale fajnie wyglądała z tym kłębkiem w pyszczku:)
środa, 19 stycznia 2011
Kolejna broszka (Another brooch)
Kolejna broszka tym razem w kształcie szpili.
Przypominam, że dalej mam do sprzedaży koraliki http://picasaweb.google.com/nami144/KoralikiNaSprzedaz#. Dużo jeszcze zostało.
Przypominam, że dalej mam do sprzedaży koraliki http://picasaweb.google.com/nami144/KoralikiNaSprzedaz#. Dużo jeszcze zostało.
Subskrybuj:
Posty (Atom)

