wtorek, 12 lipca 2011

Lariat

Lariat-taką nazwę, jak dowiedziałam się od Weroniki, noszą długie sznury, które pełnią rolę naszyjnika. Pomimo że nie znałam nazwy, to bardzo mi się podobają:) Wyszydełkowałam sobie taki z koralików turkusowych i w kolorze fuksji. Końcówki wykończyłam amazonitem. Ma ok 1,5 m.



26 komentarzy:

  1. Uuuu to się ktoś ponawlekał koralików :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. super!! ja tez ostatnio walczę z koralikami, ale aż tak szeroko nie poszłam! naprawdę świetny ten lariat!

    OdpowiedzUsuń
  3. Piekny, też bym się chciała naumieć, ale na razie mi nie wychodzi :/ a ta śliczna sukienka/tunika to skąd!? zakochałam się w niej!

    OdpowiedzUsuń
  4. Łosz matko ,ale się nadziubałaś,a te zakończenia jakie oryginalne.Piękny lariat!

    OdpowiedzUsuń
  5. Powiem tylko WOOOOOOOOOOOOW!

    OdpowiedzUsuń
  6. Dłuuuuuuuuuugasny:) Doczekał się przynajmniej szybkiego wykonczenia (nie to co inne syczące węzowidła).

    Jest piękny:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Super to wygląda i bardzo oryginalnie, trochę mi przypomina Kumihimo. Wolę nie myśleć ile czasu na to poświeciłas, ale efekt jest rewelacyjny :)

    OdpowiedzUsuń
  8. oooooo ;) aleś szybko skończyła ;) lariat piękny -brawo ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ale piękny...masa roboty pewnie przy nim była.

    Nic tylko nosić takie cudo! ;))

    OdpowiedzUsuń
  10. No toś się uwinęła z robotą... Efekt niesamowity :) No i bardzo podoba mi się kolorek :)

    OdpowiedzUsuń
  11. O rany... ile to roboty! :) Super! Kiedyś widziałam dziewczynę z takim cudem na sobie w autobusie i zapałałam miłością do takiego sznura :)

    OdpowiedzUsuń
  12. .. ja ja dziergam i dziergam od lat i nawet nie wiedzialam, jak sie te sznury nazywaja!!! Dziekei! piekny - dlugi lariat. ile bylo nawlekania... gratuluje wytrwalosci!

    OdpowiedzUsuń
  13. świetny bardzo mi się podoba chociaż kolory nie moje :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Podziwiam wytrwalosc no i ten KOLOR! :) Ja sie nie moge zabrac za te sznury. Obchodze wzor naokolo i czekam na dobry moment. Pewnie kiedys rzuce sie na niego z zaskoczenia;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Dziękuję za wszystkie komentarze:)

    Kathinna-też mi się strasznie podoba ta tunika.Niestety jest mojej siostry:( Kupiła ją w zeszłym roku w C&A.

    OdpowiedzUsuń
  16. Świetny! Podziwiam cierpliwość :)

    OdpowiedzUsuń
  17. O matko jak to wszystko spleść w taką fantastyczną całośc???? Niby proste, niby zwykłe, a niezwykłe!!

    OdpowiedzUsuń
  18. Jak tylko zobaczyłam szydełkowe węże, miałam dokładnie taki sam pomysł! Za to nie miałam cierpliwości ;) mój wąż utknął w połowie- za to Twój jest wspaniały- gratuluję wytrwałości :)

    OdpowiedzUsuń
  19. uwielbiam sznury :) szczególnie takie długie. Piękny jest

    OdpowiedzUsuń
  20. cudowny! poprostu nie moge sie oderwac od twoich prac!

    OdpowiedzUsuń