sobota, 16 września 2017

Inspiracja Meksyk (Inspiration Mexico)

Prezentuję kolejne prace na konkurs Kalendarz Royal Stone. Tym razem wykonałam dwie rzeczy naszyjnik oraz broszkę. Obie ozdoby miały być inspirowane Meksykiem, a konkretnie kaktusami. Zaczęłam tworzyć opuncję z nitki techniką frywolitkową. Jednak po wykonaniu około dziesiątego członu tego kaktusa przestał przypominać kłującego sukulenta, a bardziej jakieś pnącze. Po dodaniu kwiatków wszelkie podobieństwo do opuncji znikło i naszyjnik przestał przypominać Meksyk:) Mimo wszystko postanowiłam wysłać go na konkurs, w końcu zainspirował mnie Meksyk. Jednak aby wykorzystać motyw kaktusa, który bardzo lubię, wyszyłam broszkę koralikami.











Jak zwykle proszę o polubienie zdjęć moich prac na facebooku: naszyjnik i broszka.

poniedziałek, 4 września 2017

Kalendarz urodzinowy (Birthday calendar)

Moja mama lubi wiedzieć kiedy kto z rodziny ma swoje święto. A że rodzina się rozrasta, to coraz ciężej spamiętać i nie przeoczyć niczyich urodzin lub imienin. Na pintereście wypatrzyłam ciekawe pomysły na wspomożenie w tym przypadku pamięci- kalendarze urodzinowe. Długo myślałam jak taki zrobić, bo nie mam możliwości przycięcia drewna. Wykonałam więc projekt scrapbookingowy. Powycinałam karteczki, podkleiłam magnesem i połączyłam spinaczami. Kalendarz na lodówkę gotowy, a mama łatwo uzupełni kolejne urodziny:) Muszę jeszcze sobie podobny zrobić:)




poniedziałek, 28 sierpnia 2017

Inspiracja Kenia ( Inspiration Kenya)

Kolejny post z serii konkurs Kalendarz 2018 Royal Stone. Tak mnie ten konkurs pochłonął że na razie nic innego nie powstaje tylko naszyjniki inspirowane krajami świata. Dziś pora na pracę zainspirowaną Kenią. Wyprawa do Afryki nigdy mi się nawet nie śniła:) Skorzystałam więc z tego co wiem o tym kraju od mojego męża, któremu swego czasu udało się zwiedzić kawał świata:) Przywiózł z podróży do Kenii magnes na lodówkę (kolekcjonujemy takie pamiątki :). Na kawałku sklejki namalowane są sylwetki antylopy i drzew na sawannie na tle zachodzącego słońca. W mojej biżuterii starałam się pokazać zarys sawanny, rozłożyste drzewa rysujące się czarną sylwetką na tle pomarańczu, żółci i złota. Do tego użyłam sporo koralików jakże charakterystycznych dla afrykańskiego stylu.









Na koniec prośba dla posiadaczy konta na facebooku - polub proszę zdjęcie mojej pracy w albumie konkursowym.

P.S.: Poprzednia moja kolia inspirowana Hiszpanią, zdobyła wyróżnienie w konkursie:) Bardzo się cieszę:)



sobota, 29 lipca 2017

Inspiracja Hiszpania (Inspiration Spain)

Trwa czwarty konkurs na kalendarz Royal Stone, w którym biorę udział. Tym razem Hiszpania była inspiracją. Już dawniej w moich pracach inspirowałam się tym krajem (tu i tu), więc tym chętniej podjęłam temat. Znów sięgnęłam po nitki czerwoną i czarną. Do tego trochę supełków układających się w wachlarzyki i Hiszpania gotowa:)



Obrożę wzięłam ze sobą na spotkanie w większym gronie biżuteryjek (pozdrawiam:), gdzie Weraph pięknie mi w niej pozowała do zdjęcia:)


Na koniec prośba do posiadaczy fejsbuka:) Proszę polub zdjęcie mojej biżuterii w albumie konkursowym.

wtorek, 11 lipca 2017

Inspiracja Maroko (Inspiration Marocco)

Po raz trzeci próbuję swoich sił w konkursie Royal-Stone Kalendarz 2018 (Po Japonii i Holandii-ups jeszcze nie ma posta!). Tym razem z Maroko. Zainspirowały mnie mandalowe motywy na naczyniach widocznych na zdjęciu promującym konkurs Maroko. Kolorystyka naszyjnika nawiązuje do przypraw z marokańskich straganów. Długie godziny czerwcowych wieczorów poświęciłam na supłanie kolejnych węzełków. W efekcie powstał okazały, ale delikatny naszyjnik z turmalinami.





I tak jak poprzednio proszę o głosy na Facebooku. Proszę polub zdjęcie z moją pracą w albumie konkursowym.

poniedziałek, 5 czerwca 2017

Kilka robótek dla dziecka (Some things for toddler)

Zaległości w blogowaniu porobiły mi się bardzo duże, dlatego dzisiaj post zbiorczy:) Od czasu do czasu szyję coś dla mojego Migdałka. Ostatnio były to kapcie. Zrobiłam je ze starych dżinsów i kawałka gumki. Korzystałam z tego tutoriala. O dziwo wyszły mi w dobrym rozmiarze, jednak za słabo naciągnęłam gumkę na pięcie i spadały. Niemniej jednak przetrwały kilka miesięcy, aż się przetarły na spodzie. Spód należy robić z grubszego i mocniejszego materiału.




Uszydełkowałam też kilka zabawek wypchanych kulką silikonową. Są to jabłka z tego wzoru oraz groszki w strączku wykombinowane ze zdjęcia.