niedziela, 4 grudnia 2011

Piazzolla: Libertango

Ostatnia część kolekcji biżuterii do tanga.



11 komentarzy:

  1. Szalenie mi się podoba jego kształt, forma :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Energetyczne;) ŁAŁ:)
    Szkoda ze baranki nie trafiły na oksyde;)

    OdpowiedzUsuń
  3. super kształt ;) no i połączenie kolorystyczne ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Weronika-baranki specjalnie nie zaoksydowane, bo po co? A zawsze to mniej chemii:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Seria Piazzolli cudna, elegancka i bardzo stylowa :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Śliczności !!!! bardzo kobiece ,delikatne -BOSKIE wykonanie !!!

    OdpowiedzUsuń