poniedziałek, 18 kwietnia 2011

Rosa na złotych liściach (Dew on golden leaves)

Złota nitka zagościła u mnie na stałe. Tym razem więcej frywolitki, mniej minerału. Aczkolwiek minerał bardzo wyrazisty-apatyt o niezwykle intensywnej barwie.



8 komentarzy:

  1. dane mi było widzieć na żywo i są prześliczne ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. śliczne misterne koronki i ten apatyt mniammmm

    OdpowiedzUsuń
  3. Zdjęcia zupełnie nie oddają ich uroku! Są takie królewskie...

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie pokocham się chyba nigdy ze złotem, ale potrafię docenić jego urok, a przede wszystkim urodę Twoich prac....

    Cudne!

    OdpowiedzUsuń
  5. chciałoby się mieć więcej uszu dla tych kolczyków

    OdpowiedzUsuń
  6. śliczne, chociaż też nie przepadam za złotem, dla tych kolczyków zrobiłabym wyjątek :)

    OdpowiedzUsuń